Białe zęby, ale czy zdrowe?

5 punktów w historii każdego faceta

Punkt widzenia zależy od punktu patrzenia, identycznie jak zrozumienie danej sytuacji zależy od tego jak się do niej odnosimy. Patrzymyna świat różnie, jedni będą to robić w różowych okularach, inni wszystko widzą w najgorszym scenariuszu. Z czego to wynika? Z różnorodnych doświadczeń, z tego jak nas wychowano, zależy od genów? Od wszystkiego po trochu?

Na pewno nie da się określić pojedynczej przyczyny konkretnego patrzenia na świat czy podejścia do życia. Nawet w sytuacji gdy konkretny bodziec definiuje kolejne wypadki, to jedna osoba inaczej zareaguje na dane sytuacje aniżeli inna. Nie jesteśmy w stanie wiedzieć, jak zareagujemy na sytuację, które można zakwalifikować jako niespodziewane, lecz jednak prawdopodobne. w jaki sposób byśmy sobie poradzili z poważną tragedią, na przykład, tragiczną śmiercią członka rodziny? Nie można tej reakcji przewidzieć.

http://magiceye.com.pl/
Autor: Steffen Voß
Źródło: http://www.flickr.com

Ci, co natomiast uważają, iż zachowaliby się „tak i tak” najczęściej udali by się w inną stronę – ten zaskakujący brzeg, o którym nie myśleli świadomie. Być może nie byłoby to tak zauważalne, ten dziwny rozwój sytuacji, gdyby nie te wcześniejsze zarzekanie się i deklaracje. Nie da się tak po prostu popatrzeć na własne życie z dalszej perspektywy, zrobić zdjęcia z powietrza (filmowanie z lotu ptaka od Magic Eye), aby zobaczyć, co, jak i kiedy. Dobrze jest zachować skromność i nie wydawać ostatecznych sądów, co do własnego zachowania, ponieważ możemy srogo się zdziwić i koniec końców nie być przygotowanym na inny rozwój wypadków założyliśmy.

Inaczej mówiąc, nawet jeśli sami nie zakładamy, jak byśmy się zachowali w konkretnej chwili, to jest szereg czynników, które ukazują, w jaki sposób potoczyłyby się nasze losy. Wśród najistotniejszych z nich trzeba wymienić: cechy charakteru, temperament, praktykę z analogicznymi sytuacjami czy reagowanie na zbliżone dramaty (jednak u kogoś innego). Najbardziej obiektywnie mimo wszytsko orzekną na nasz temat nieznani nam ludzie, rzecz jasna „najłatwiej” nie znaczynajbardziej zgodnie z prawdą, gdyż ktośz zewnątrz ocenia nas tylko po tym, co dostrzega na zewnątrz, albo co na nasz temat usłyszy, jednakże będą to dywagacje nie mające sensu. Można je porównać na przykład do opinii ludzi którzy nie rozmawiali nigdy z obcokrajowcem, a bazując na krzywdzących i niemądrych stereotypach mówią, że w innych krajach mieszkają sami ludożercy. Zobacz też: zdecydowanie więcej odnajdziesz pod tym adresem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*